sobota, 19 grudnia 2020

Jak mądrze przejść przez życie... - ebook

 


Jak mądrze przejść przez życie - I odnaleźć spokój i szczęście, pomimo zmiennych kolei losu...

Moi Drodzy,

wkrótce Święta Bożego Narodzenia, jest to wyjątkowy czas wdzięczności za wszystko, co w życiu otrzymujemy. Błędem jest myślenie, że wartość ma tylko to, co dobre, piękne i przyjemne... Również trudności i porażki są darem, kształtują nas, stajemy się mocniejsi i mądrzejsi.

Ze swojej strony, chciałbym Wam podziękować za liczne odwiedziny bloga i pozytywny feedback, jaki od Was otrzymałem. - Mam dla Was mały prezent :-)

       Przyjmijcie mini poradnik: "Jak mądrze przejść przez życie" - Jest to kilka myśli, które mogą pomóc spojrzeć na własne życie z pewnego dystansu, uwolnić się od lęków, fałszywych przekonań i uprzedzeń. Celem jest uwolnienie się od blokad, które nas ograniczają i życie w prawdziwej wolności, zarówno w relacji do samych siebie, jak i w relacjach do innych ludzi.


Pobierz ebooka : Jak mądrze przejść przez życie


      Wkrótce ruszam z projektem: "Smart Life Project" - Będzie to szczególne miejsce dla osób, które na poważnie biorą sobie rozwój osobisty i przemianę własnego życia - Bez oszukiwania samych siebie, bez pseudo praktyk duchowych, bez marnowania czasu na siedzenie w pozycji "kwiatu lotosu" i marzeniowe tworzenie rzeczywistości. - Rozwój osobisty to droga dla odważnych i twardzieli, charakteryzująca się konkretnymi postawami i czynami oraz sposobem myślenia, który realnie patrzy na świat i rzeczywistość.

         O tym wszystkim jednak wkrótce... Na tę chwilę pozostawiam Wam ebooka "Jak mądrze przejść przez życie." - Będzie mi miło, jeżeli pozostawicie krótki feedback po jego przeczytaniu...


Kliknij, aby pobrać ebooka: Ebook jest tutaj :-)


poniedziałek, 5 marca 2018

"Sprawa Chrystusa" - Najważniejsze dziennikarskie śledztwo w historii.




       Znakomita książka dla ludzi o otwartych umysłach, poszukujących prawdy i nie bojących się zmiany utartych przekonań. Gorąco polecam!

          Są na świecie ludzie, którzy twierdzą, że Boga nie ma. Zazwyczaj są bardzo śmiali w swoich twierdzeniach, ale brakuje im konkretnych dowodów na potwierdzenie swoich przekonań.

        Jeden z amerykańskich dziennikarzy śledczych, Lee Strobel, zirytowany głęboką wiarą i żarliwością swojej żony Leslie postanowił udowodnić, że Bóg nie istnieje. Do wiary chrześcijańskiej żywił tak wielką odrazę, że na szali postawił nawet własne małżeństwo.

wtorek, 20 lutego 2018

Dezyderata




          Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech, i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy.

       O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi. Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.

        Unikaj głośnych i napastliwych - są udręką ducha. Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

sobota, 11 listopada 2017

Ks. Jan Kaczkowski - Człowiek, który oswoił śmierć.


Uczył jak żyć i odnaleźć sens życia w zmiennych kolejach losu.


                „Niedawno zapytano mnie, skąd wziął się fenomen ks. Jana Kaczkowskiego. Pomyślałam wtedy, że być może z naszej tęsknoty za ludźmi, którzy żyją tak jak mówią.” – Mówi Joanna Podsadecka, autorka najnowszej książki o ks. Kaczkowskim „Sztuka czułości”.

                Ks. Jan Kaczkowski uczył przede wszystkim, jak odnaleźć się w przestrzeni osoby chorej, czasem nieuleczalnie, a gdy sam zachorował, pokazywał jak w tej rzeczywistości się odnalazł, uwiarygadniał to, o czym mówił wcześniej.

                Pomimo tego, iż miał słaby wzrok i od dziecka cierpiał na lewostronny niedowład, pokazywał ludziom zalęknionym, którym często brakuje odwagi do spełniania marzeń, co to znaczy żyć na pełnej petardzie – nie oszczędzając się i nie zapominając o realizowaniu swoich pasji.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Jak odnieść sukces we wszystkim co robisz lub… Jak skutecznie zmarnować życiowe plany, cele, marzenia…



Większość z nas posiada jakieś osobiste życiowe plany, cele, marzenia… Pragniemy rozwijać się zawodowo, zmienić coś w naszych relacjach, założyć własną firmę, zdobyć jakieś umiejętności, zrealizować swoje marzenia… Nie chodzi tu tylko o wielkie i ambitne plany ale również o te małe, codzienne: prowadzenie bloga, zapisanie się na kurs tańca, nauczenie się gotowania… Większość jednak z tych planów pozostaje w sferze marzeń, dobrych chęci i ekscytowania się nigdy nie zrealizowanymi pomysłami.

piątek, 5 lutego 2016

Jak w praktyce zdać się na Boga








          Jako chrześcijanie, zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo ważne jest zbudowanie osobistej relacji z Jezusem oraz zawierzenie Mu, z całkowitym zaufaniem, naszego życia. W rzeczywistości jednak trudno nam to osiągnąć. Nasze codzienne obowiązki, problemy, troski sprawiają, że oddalamy się od tego ideału. Staramy się ułożyć sobie życie „po naszemu”, według naszych wizji, pragnień, mniej lub bardziej uświadomionych potrzeb. Często w naszym codziennym życiu zachowujemy się jak rozkapryszone nastolatki, jesteśmy gotowi chwalić Boga i być Mu wdzięcznym, jeśli wszystko układa się po naszej myśli. Natomiast w chwilach doświadczeń, trudności i problemów jesteśmy skłonni tracić wiarę i zaufanie, oskarżając Boga o brak miłości, empatii, miłosierdzia.

Jak w takim razie zdać się na Boga, pomimo tego, że życie nie układa mi się tak, jak ja bym tego chciał.

poniedziałek, 1 lutego 2016

Trenuj z Jezusem ciało i ducha









W naszej chrześcijańskiej mentalności mocno zakorzenione jest przekonanie, iż to, co stanowi wartość człowieka, to jego strefa wewnętrzna, duchowa. Jest w tym dużo prawdy, wartości człowieka nie można oceniać po wyglądzie zewnętrznym, aparycji lub według przyjętych kanonów urody. W dzisiejszym świecie istnieje jednak tendencja kultu ciała, widzimy to na każdym kroku: media, reklamy, lansowane trendy stylu życia. Coraz mniej uwagi przywiązuje się do podstawowych wartości chrześcijańskich oraz rozwoju duchowego.

Czy można to jakoś pogodzić? Czy jako chrześcijanie powinniśmy stanowczo odrzucać i ignorować wszystko co związane jest z naszym ciałem, hołdując tylko wartościom duchowym? Człowiek przecież, tak został pomyślany przez Boga aby stanowił jedność ducha i ciała.

Jezus w swoim nauczaniu i działaniu bardzo mocno podkreślał obydwa te aspekty ludzkiej natury, świadczą o tym liczne uzdrowienia dokonane przez Jezusa. Ciało i duch człowieka zostały stworzone przez Boga i tym samym w równym stopniu są dobre. Do człowieka należy tylko odnalezienie równowagi pomiędzy tymi dwoma aspektami ludzkiej natury.

Jeden z mistrzów duchowości współczesnych czasów, o. Anselm Grun bardzo wyraźnie podkreśla ten związek pomiędzy sferą duchową i cielesną człowieka. Pisze on:
„Ciało bywa nie raz bardziej szczere niż nasz rozum, który często nie może jasno pracować, ponieważ wpływają na niego nieświadome uwarunkowania. Jeśli nie bierzemy pod uwagę naszych myśli i uczuć, znajdują one wyraz w ciele, abyśmy nie mogli już dłużej ich ignorować. Aby poznać prawdę o sobie, musimy słuchać własnego ciała. Powinniśmy być wdzięczni naszemu ciału, kiedy reaguje, kiedy ciągle pokazuje nam, w jakiej jesteśmy sytuacji.

Psychologii jest wiadome, że często nasze myśli i uczucia wywołują w nas choroby. Jeśli ciągle sobie wmawiamy, że nikt nas nie lubi, że nie jesteśmy nic warci, będzie to na pewno miało paraliżujący wpływ na naszą psychikę i ciało. Wypierane uczucia znajdują wyraz w naszym ciele. Tłumiona agresja przechodzi na nasze ciało. Choroba może kierować agresję przeciwko innym. Możemy także kierować agresję przeciwko sobie samym i w ten sposób popadać w depresję.

Tłumiona złość przejawia się wrzodami żołądka. Potrzeby, których nie dopuszczamy do świadomości manifestują się często w chorobie. To, co tłumimy i czego nie dopuszczamy, szuka innych środków wyrazu i wtedy często ciało przejmuje funkcje przekaźnika. W ciele ujawniają się choroby ducha.

Jeśli będziesz codziennie wsłuchiwał się uważnie w to, co mówi twoje ciało, będziesz żył lepiej i zdrowiej.”

To są słowa bardzo mądrego człowieka, który zna życie „od podszewki”. O. Anselm Grun często podkreśla konieczność mądrej troski zarówno o sprawy duchowe jak i potrzeby naszego ciała. Słynne powiedzenie głosi: „W zdrowym ciele zdrowy duch.” I jest to niezaprzeczalna prawda. Musimy tylko znaleźć odpowiednią równowagę i zrozumieć jedność istniejącą pomiędzy tymi dwoma aspektami ludzkiej natury.

Jak to zrobić?

Chciałbym się z Wami podzielić wyjątkowym przewodnikiem na drodze uzdrowienia ciała i ducha. Jest to pierwsza tego typu publikacja w Polsce, autorstwa ks. Marka Dziewieckiego, nie tylko wspaniałego psychologa i kierownika duchowego ale również sportowca. „Koniec wymówek! Trenuj z Jezusem ciało i ducha.” – to przewodnik, który poprowadzi cię do znakomitej formy fizycznej, zdrowego trybu życia i potężnej tężyzny duchowej.

Jeżeli ważne jest dla ciebie zdrowe ciało i siła ducha to zapraszam cię na konkretny trening z ks. Markiem Dziewieckim. Więcej informacji znajdziesz tutaj: 

sobota, 16 stycznia 2016

STOP prześladowaniom Chrześcijan!!!





          "Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność... Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować." - J 15:18,20

          Każdego dnia tysiące Chrześcijan jest prześladowanych, torturowanych i zabijanych za wiarę w Jezusa Chrystusa. Świat milczy wobec tej tragedii.
Jako portal www.life4jezus.blogspot.com zrobimy wszystko, aby piętnować wszelkie formy dyskryminacji Chrześcijan i każdym możliwym sposobem walczyć o ich prawa do Boga, wiary i życia.

Jeżeli bliskie są Ci sprawy prześladowania Chrześcijan wejdź tutaj:
https://www.facebook.com/Golgota-1044643618921126/

piątek, 15 stycznia 2016

Uzdrowić wspomnienia







          Przebaczyć nie znaczy zapomnieć. Chociaż przebaczamy, wspomnienie rany może pozostać w nas przez długi czas, niejednokrotnie nawet przez całe nasze życie. Czasami nosimy wspomnienie rany w swoim ciele jako widzialny znak. Przebaczenie jednak zmienia sposób, w jaki pamiętamy o ranie. Zamienia przekleństwo w błogosławieństwo.

          Gdy przebaczamy swoim rodzicom ich rozwód, ukochanej osobie odejście, kiedy wybaczamy swoim dzieciom brak uwagi, przyjaciołom niewierność w chwilach kryzysu, a lekarzom złą diagnozę, nie musimy już widzieć siebie jako ofiary wydarzeń, nad którymi nie mieliśmy kontroli.

          Przebaczenie daje nam możliwość odzyskania własnej siły i nie pozwala, aby te wydarzenia nas zniszczyły; dzięki niemu stają się one wydarzeniami, które pogłębiają mądrość naszych serc. Przebaczenie prawdziwie uzdrawia nasze wspomnienia.

Henri J.M. Nouven

wtorek, 12 stycznia 2016

Zmiana myślenia, zmiana życia - "Nikt nie wlewa młodego wina do starych bukłaków..."






Zmiana myślenia podstawą rozwoju.

„Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze staje się przedarcie. Nie wlewa się też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki przepadają. Ale młode wino wlewa się do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje.” Mt 9, 16-17.

Jezus tymi słowami chciał przekazać bardzo ważną prawdę. Prawda ta dotyczyła wiary w jego nauczanie, w przyjęcie Słowa Bożego i przemianie swojego życia. Aby to było możliwe, człowiek musiał najpierw wyzbyć się dotychczasowych schematów postrzegania Boga, drugiego człowieka i świata. Musiał otworzyć swoje serce na nową naukę, musiał pozbyć się starych bukłaków swoich przekonań, aby wlać nowe wino do nowych bukłaków. Nowe myśli do nowego serca, gotowego na przyjęcie nowych idei, a co za tym idzie zmiany przekonań i postępowania. Wiara w naukę głoszoną przez Jezusa wymagała opuszczenia bezpiecznych ale jałowych schematów postrzegania i doświadczania Boga, człowieka, życia ogólnie mówiąc.

czwartek, 31 grudnia 2015

Przebaczenie - Najpewniejszy start w Nowy Rok








Ostatni dzień roku, to dla większości z nas czas refleksji i przemyśleń nad mijającym czasem. Co on nam przyniósł, jakich dokonał zmian w naszym życiu, kim staliśmy się w czasie tych ostatnich 12 miesięcy. Analizujemy nasze osiągnięcia i porażki, wspominamy spotkanych ludzi, zadajemy sobie pytania w związku z nadchodzącym nowym rokiem.

Mogą pojawiać się w nas różne uczucia: wdzięczność, tęsknota za tym co przeminęło, smutek, lęk przed tym, co nas czeka. Być może są i tacy, którzy chcieliby wymazać ten rok z własnego życiorysu…

środa, 23 grudnia 2015

Droga do Betlejem - W poszukiwaniu drogi do Boga






Droga do Boga


           „Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: Gzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon…” (Mt 2,1-12)

            Święta Bożego Narodzenia kojarzą nam się z atmosferą rodzinnego ciepła, spotkania z najbliższymi, wzajemnego składania sobie życzeń i obdarowywania się prezentami. I dobrze, niech takimi pozostaną. Być może jest to jedyny moment w roku, gdzie na bok odstawiamy nasze żale, pretensje, urazy i z wszystkich sił szukamy tego co dobre w drugim człowieku.

            Medytując jednak nad fragmentami Ewangelii mówiącymi o narodzinach Jezusa, odkładając na bok folklor przesycony cukierkowatymi obrazkami aniołków, ptaszków i klękających zwierzątek w betlejemskiej stajence doświadczymy prawdziwej dramaturgii Świętej Rodziny i pierwszych dni życia naszego Zbawiciela. Obca ziemia, brak dachu nad głową, perspektywa prześladowania ze strony króla Heroda, niepewność jutra… Boże Narodzenie w niczym nie przypominało sielankowej atmosfery kreowanej w reklamach, wystrojonych galeriach handlowych a nawet w naszych świątyniach.

środa, 9 grudnia 2015

Podaruj komuś nowe życie











      Powoli zbliżają się, tak bardzo bliskie każdej chrześcijańskiej duszy, Święta Bożego Narodzenia. Chcemy spędzić je z naszymi bliskimi, których pragniemy obdarować tym, co najpiękniejsze. Bezwarunkowa miłość, przebaczenie, akceptacja to chyba najpiękniejszy dar, jaki możemy ofiarować i którego sami oczekujemy. Do tradycji świątecznych należy również wzajemne obdarowywanie się prezentami, które są materialnym symbolem naszych uczuć i wyrazem jedności z bliskimi.
Często mamy z tym dylemat, co mogę ofiarować bliskiej mi osobie, na której naprawdę mi zależy i którą bardzo kocham. Oczywiście, mogę pokusić się o rożnego rodzaju drobiazgi, które mogą sprawić chwilową przyjemność, ale najczęściej są to prezenty nie trafione, które szybko stają się bezużyteczne i po jakimś czasie trafiają do kosza.

      Rok temu otrzymałem od bardzo mądrej osoby prezent, który do dziś towarzyszy mi każdego dnia. Stał się dla mnie po Biblii drugim przewodnikiem przez życie. Jest to książka znakomitego francuskiego psychologa i terapeuty Yves Boulvin, który swoją pracę zawodową umiejętnie łączy z silną chrześcijańską wiarą. Całe bogactwo chrześcijańskich wartości w mistrzowski sposób łączy z codzienną psychologiczną i terapeutyczną pomocą człowiekowi.

      Każdego z nas, na rożnych etapach życia dosięgają rożnego rodzaju kryzysy. Kryzysy rodzinne, kryzysy w związku, choroba, cierpienie, starość, depresja, utrata pracy, samotność, odrzucenie przez bliskich, zdrada, trudności z dzieckiem, konflikty w pracy, uzależnienia, śmierć bliskiej osoby… Wówczas potrzebujemy nowego spojrzenia na życie, musimy nauczyć się odbijać od dna, opierać się na tych trudnościach, które już przeżyliśmy, wyciągać z nich lekcje i z głową podniesioną do góry iść do przodu.

wtorek, 8 grudnia 2015

Błogosławiona "Godzina Łaski" - Nowe tchnienie życia








8 grudnia, zamglona i zimna Warszawa. Ostatnią rzeczą na którą człowiek ma ochotę, to wyjść z domu i zrobić sobie porządny spacer. Toczyła się we mnie wewnętrzna walka, która była polem bitwy dla walczących ze sobą sił dobra i zła. Z jednej strony ten wyjątkowy dzień i obiecana przez Maryję „Godzina Łaski”, z wszelkimi błogosławieństwami z niej płynącymi a z drugiej strony perspektywa spotkania się z lodowatą i mglistą aurą, która spowija miasto. Myśl „przewrotna”: przecież Maryja powiedziała, iż można również tą godzinę przeżyć w domu, w ciepłym przytulnym gniazdku, wystarczy się modlić… Kilka chwil wahań i wewnętrznego dialogu, argumenty za i przeciw i wreszcie pierwsza łaska… Decyzja podjęta, idę przeżyć tą Godzinę z innymi, przed Najświętszym Sakramentem, przecież od kilku dni na tę chwilę czekałem, tym bardziej, że sporo spraw muszę zanieść Bogu przez wstawiennictwo Maryi.

Szybko przekonałem się, że była to właściwa decyzja. Kościół wypełniony po brzegi nie tylko seniorami ale również młodymi ludźmi, chociaż pora dnia wskazywała na to, że powinni być o tej „Godzinie” w szkole lub pracy. Patrząc na tych ludzi, pochylonych i skupionych na modlitwie wyobraziłem sobie jak wiele przeróżnych historii życia zebrało się w tym miejscu i o tej godzinie, historii pełnych cierpienia, bólu, samotności, odrzucenia, troski o najbliższych… Spotkały się tu własne porażki i lęki, serca skołatane zmartwieniami, niepewnością przed jutrem, bezsilnością wobec przeżywanej rzeczywistości…

sobota, 5 grudnia 2015

REKOLEKCJE ADWENTOWE - Ks. Piotr Pawlukiewicz




       Jeżeli z jakiegoś powodu nie możesz uczestniczyć w Rekolekcjach Adwentowych, zapraszam Cię na wspaniałą adwentową przygodę rekolekcyjną z Ks. Piotrem Pawlukiewiczem. Gwarantuję Ci, że tu nie stracisz ani minuty z Twojego cennego czasu!!!

niedziela, 15 listopada 2015

Audiobook który zmieni Twój męski świat.



Bądź mężczyzną, który zmienia świat

Czy to, co robisz przekształca rzeczywistość?

Na początku, w idealnie stworzonym świecie Stwórca dał mężczyźnie zadanie kopania rowu. Co to oznacza? Misją najmocniej wpisaną w męską tożsamość jest udoskonalanie świata. To nie kara, a błogosławieństwo!

Prawdziwy wojownik walczy nocą

Celem najmocniejszych ataków zła są największe pragnienia męskiego serca. To w czasie najgłębszego kryzysu i ciemności mężczyzna odkrywa, kim naprawdę jest.

Poznaj historię Eliasza, proroka znikąd, który miał odwagę stawać naprzeciw swoim wrogom, czerpał siłę od Tego, który przychodził w ogniu i ciszy, a przezwyciężając swoją niemoc odkrył własną tożsamość.

Z nagrania dowiesz się:

* od czego zaczyna się budowanie męskiej tożsamości
* o trzech światach, w których potrzebujesz podjąć zdecydowane działanie
* dlaczego, gdy Ty ratujesz kobietę, ona jest ratunkiem dla Ciebie
* jak wykorzystać doświadczenie własnych grzechów i słabości w budowaniu swojej tożsamości

* dlaczego najczęstszą odpowiedzią Boga na Twoje wołanie jest cisza.

sobota, 3 października 2015

Droga przez życie






Trudno sobie wyobrazić poruszanie się po naszych drogach, na których zabrakłoby znaków drogowych, sygnalizacji świetlnej, map i wszelkich innych informacji bezpiecznie i pewnie prowadzących nas do celu podróży. Podobnie dzieje się w życiu duchowym, potrzebujemy znaków, wskazówek, przewodników…

Dlaczego na naszej drodze życia jest tyle cierpienia, samotności, zniechęcenia, zagubienia…? Myślę, że głównym powodem tego stanu rzeczy jest nasz egocentryzm. Wciąż kurczowo trzymamy się naszego „ja”, naszych wyobrażeń o Bogu, świecie i drugim człowieku. Świadomie lub podświadomie wierzymy, że we wszystkim co robimy mamy rację, uważamy, iż najlepiej wiemy co dla nas dobre i właściwe. Próbujemy budować swoje szczęście wyłącznie w oparciu o swoje wizje tego „szczęścia”. Dużo mówimy, mało słuchamy. Brakuje nam odwagi i otwarcia aby od czasu do czasu postawić pod znakiem zapytania nasze przekonania.

Stąd bierze się cierpienie, rozczarowanie, rezygnacja. Zrzucamy winę na innych za nasze życiowe porażki. Obarczamy winą Boga lub los zapominając że większość cierpienia, które przeżywamy jest skutkiem naszych błędnych decyzji i wyborów, skutkiem koncentracji na sobie i braku otwarcia na to, co mówią i myślą inni, często mądrzejsi od nas ludzie.

W naszej codziennej drodze życia rzadko pamiętamy, że istnieje jakiś pełen miłości, miłosierdzia i Opatrzności plan Boga. Jakieś wezwanie, jakaś obietnica w stosunku do nas i całego świata i że o pomoc w ich odnalezieniu, odczytaniu pośród życiowych wydarzeń potrzebujemy wołać nieustannie: „Daj mi poznać drogi Twoje, Panie i naucz mnie Twoich ścieżek.” (Ps. 25,4)

sobota, 12 września 2015

„Niezwyciężony. Potęga wiary w działaniu.” - Nick Vujicic









W życiu spotykają nas często sytuacje, które ciężko dźwigać na barkach samemu. Choroba, kalectwo, śmierć bliskiej osoby, odrzucenie ze strony ludzi, których kochamy, samotność… Łatwo wtedy się poddać, zrezygnować, pogrążyć się w rozpaczy i bezsensie życia. Powoli gaśnie światło nadziei, nadłamana trzcina ugina się coraz bardziej do ziemi… Wielu w takiej chwili się poddaje, rezygnuje z walki o szczęście i sens życia. Tym bardziej, jeśli brakuje nam „kogoś”, kto potrzymałby nas na duchu, dodał odwagi lub przynajmniej swoją obecnością ukoił ból.

W takich chwilach bardzo często zapominamy, że „Ktoś” taki jest bardzo blisko nas, „Ktoś”, kto posiada potężną moc, zdolną całkowicie odmienić nasze życie, a przynajmniej obudzić w nas wewnętrzną siłę do walki. Tym „Kimś” jest Bóg, nasz Stwórca. Oczekuje On od nas jedynie całkowitego zaufania, niezłomnej wiary, przejrzystej świadomości, że z Nim wszystko mogę!!!

Sam kiedyś znalazłem się na etapie życia, gdzie z ludzkiego punktu widzenia nic już nie dało się zrobić. Nie widziałem wyjścia, właściwej drogi, którą trzeba było obrać, przyszłość jawiła się tylko w czarnych kolorach… I wtedy wpadła mi w ręce książka, która całkowicie zmieniła moje spojrzenie na życie, świat, Boga i siebie samego. – Jest to świadectwo człowieka, który z ludzkiego punktu widzenia nie powinien był mieć żadnych powodów, aby czuć się szczęśliwym. Urodził się bez rąk i nóg. Doszedł w swoim życiu do momentu, w którym chciał popełnić samobójstwo. Ale… No właśnie! Ale resztkami nadziei uczepił się Boga. Bezgraniczna wiara w płynącą od Boga siłę sprawiła, że dziś, jak sam mówi, pomimo swojego kalectwa jest najszczęśliwszym człowiekiem na świecie.

Nick Vujicic, bo o nim tu mowa, jest jednym z najsłynniejszych i najbardziej inspirujących mówców motywacyjnych. Poruszył do głębi już niejedno serce! Urodził się bez rąk i nóg, a mimo to żyje absolutnie pełnią życia. W swojej książce „Niezwyciężony. Potęga wiary w działaniu.” Nick udowadnia, że gdy zaczniesz działać z wiarą, wtedy nic nie zdoła Cię zatrzymać!!! Bez względu na to ile masz lat, kim jesteś, na jakiej drodze życia się znalazłeś…

Żeby zrealizować niektóre plany czy marzenia, potrzeba wiele wiary i siły. Jeśli wierzysz, że możesz zmienić swoje życie na lepsze - po prostu zacznij działać zgodnie z tym, w co wierzysz.

Swój sukces życiowy Nick przypisuje postawie streszczającej się w dewizie „wiara w działaniu”. Jeżeli masz jasną świadomość, że Bóg stworzył cię bo tego chciał, jeżeli bezgranicznie wierzysz w Jego obecność w swoim życiu, możesz osiągnąć wszystko. Bóg stworzył właśnie Ciebie, abyś był szczęśliwy! To jest twoja życiowa misja. Kiedy Ty będziesz szczęśliwy i będziesz realizować swoje marzenia, będziesz również światłem dla innych. Działając zgodnie ze swoimi przekonaniami, przekuwając wiarę w czyn, Ty również możesz doświadczyć poczucia spełnienia i odnajdziesz jasny sens życia, z mocną obecnością Boga u twego boku!

Czytając książkę Nicka dowiedziałem się:
- Jak przezwyciężać kryzysy osobiste;
- Jak naprawić relacje z innymi ludźmi;
- Jak odnaleźć swoją pasję;
- Jak radzić sobie z trudnościami wynikającymi z choroby i niepełnosprawności;
- Jak pokonać autodestrukcyjne myśli, emocje i uzależnienia;
- Jak odnaleźć równowagę ciała, umysłu, serca i ducha.
Nie odbieraj sobie prawa do spełniania marzeń! Gdy zaczniesz wprowadzać swoją wiarę w czyn, możesz być pewny, że odkryjesz życie, do którego zostałeś stworzony.

NICK VUJICIC jest mówcą motywacyjnym, ewangelizatorem, autorem książek i dyrektorem fundacji Life Without Limbs. Podróżuje po świecie, głosząc przesłanie nadziei i inspiracji, które usłyszało do tej pory już ponad 5 milionów ludzi w 44 krajach.

Polecam Ci tą książkę, po jej przeczytaniu gwarantuję, że Twoje życie napełni się światłem wiary pochodzącej od Boga. Uwierzysz w tę niezwykłą moc, jaką Stwórca wlał w życie każdego człowieka. Uwierzysz i zaczniesz działać, aby samemu być szczęśliwym i dzielić się szczęściem i miłością.

Książkę Nicka znajdziesz w najlepszej chrześcijańskiej księgarni „Tolle”

Link do księgarni: http://tolle.pl?pp=1533