Krzywda ze
strony najbliższych nam osób.
W związku z wpisem "Miłość bliźniego -
Szacunek warunkiem prawdziwej miłości drugiego człowieka otrzymałem takie
pytanie, za które bardzo dziękuję Autorowi:
"A co w sytuacji, kiedy ten nasz
wróg, którego mamy zrozumieć, być dla niego cierpliwi, wyrozumiali, widzieli
jego wewnętrzne cierpienie wykorzystuje naszą postawę żeby osiągnąć własne
korzyści? Czy dawać się wykorzystywać będzie w porządku? Bo na pewno nie dla
naszej psychiki. Jak sobie z takimi toksycznymi osobami radzić? Bo niestety ale
nie w każdym przypadku nasza otwartość i wyrozumiałość pomoże. Najlepiej od
takich ludzi się odciąć, ale nie zawsze można, bo np. jest to osoba z rodziny,
ktoś bliski. Nie można przecież pozwolić żeby ktoś nas z premedytacją
wykorzystywał bo to sprawia, że myślimy źle o sobie samych. Co więc robić w
takich sytuacjach?"
Witam serdecznie! Bardzo
dziękuję za komentarz. W którymś z moich ostatnich wpisów poruszyłem już temat
zranień otrzymywanych od naszych bliskich ale cieszę się, że zwracasz uwagę na
ten problem. Jest to temat bolesny, ale niestety stanowi część naszego życia,
dlatego zasługuje na specjalny odrębny wpis. Czytaj dalej...
